Masz kaszel i duszność? Pomyśl o POChP
Zdrowie i choroby

Masz kaszel i duszności? Choć nie palisz, pomyśl o POChP

Mężczyzna, lat 45, zgłosił się do lekarza POZ z powodu duszności występującej podczas wysiłku, której towarzyszy kaszel z odpluwaniem niewielkich ilości gęstej, śluzowej wydzieliny. Niepalący i jak dotąd zdrowy. Kobieta, lat 52, skarży się na trwający od trzech miesięcy męczący poranny kaszel z odpluwaniem skąpej wydzieliny. Nigdy nie paliła. Oboje mieszkają w dużym mieście, gdzie stężenia zanieczyszczeń powietrza często przekraczają normę. Diagnoza? Przewlekła obturacyjna choroba płuc, czyli POChP.

Czym jest POChP? To nieodwracalna obturacja dróg oddechowych na skutek nadmiernej reakcji zapalnej oskrzeli i płuc, będąca odpowiedzią na czynniki drażniące. Najczęściej jest nim dym tytoniowy, dlatego POChP jest chorobą charakterystyczną dla osób palących. Ale nie tylko.

Duże znaczenie w jej powstawaniu odgrywa też zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego gazami i pyłami, powstającymi w wyniku spalania ropy i węgla. Szczególnie szkodliwe działanie wykazują dwutlenek siarki (SO2), tlenki azotu (NOx), ozon (O3) oraz tzw. pył zawieszony (PM), będący mieszaniną aerozoli i drobnych cząstek stałych. I to on stanowi obecnie w wielu miastach rzeczywisty problem.

W zależności od wielkości cząstek wyróżnia się dwie frakcje PM: cząsteczki drobne, czyli mniejsze niż 10 µm (PM10), oraz bardzo drobne – mniejsze niż 2,5 µm (PM2,5). Niestety, nie ma bezpiecznego stężenia progowego dla PM i każda ich ilość w powietrzu jest niebezpieczna. Co gorsza, mogą one wywoływać wiele innych chorób, nie tylko POChP. Będą to np. nawracające zapalenia oskrzeli, astma czy nawet zaburzenia rozwojowe płuc.

Wróćmy jednak do POChP.

Z badań wynika, że na to groźne schorzenie płuc cierpi w Polsce ok. 10 proc. osób powyżej 40 roku życia, a u jego podstaw leży stan zapalny. Jest on zapoczątkowywany w obrębie nabłonka dróg oddechowych przez miejscowy stres oksydacyjny, indukowany lub nasilany przez działające drażniąco substancje np. dym tytoniowy, gazy i pyły.

Przewlekły stan zapalny prowadzi do obkurczenia dróg oddechowych oraz wzmożonego wydzielania śluzu, co objawia się kaszlem, wydzieliną, dusznością.

POChP – jak zdiagnozować?

Poza badaniem podmiotowym i przedmiotowym dla ustalenia właściwego rozpoznania oraz określenia stanu zaawansowania choroby zwykle niezbędne jest przeprowadzenie badań dodatkowych.

W zależności od rozpoznania wstępnego mogą to być badania czynnościowe, obrazowe, endoskopowe lub gazometryczne.

Najważniejszym badaniem czynnościowym jest spirometria, podczas której dokonuje się pomiaru pojemności życiowej płuc oraz przepływu powietrza w drogach oddechowych. Oblicza się kilka wskaźników, m.in. wskaźnik natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1). Jej spadek najlepiej obrazuje stan zaawansowania obturacji płuc i zmniejszenie rezerw wentylacyjnych.

Badania obrazowe, w tym najczęściej wykonywane RTG płuc, pozwala na ocenę miąższu płuc. Do niedawna badanie RTG płuc zalecano jako badanie przesiewowe w programach wczesnego wykrywania gruźlicy i POChP. Obecnie zalecanym postępowaniem jest badanie spirometryczne wykonywane u osób z grup ryzyka np. u palaczy tytoniu, osób narażonych na szkodliwe gazy i pyły, wykazujących objawy kliniczne.

W diagnostyce chorób płuc dużą rolę przypisuje się także badaniu TK (tomografii komputerowej) o wysokiej rozdzielczości (TKWR), które pozwala dostrzec zmiany niewidoczne w standardowym TK.

W niektórych sytuacjach mogą istnieć także wskazania do wykonania badania bronchoskopowego. Polega ono na wprowadzeniu do dróg oddechowych endoskopu i uzyskanie obrazu za pomocą kamery lub głowicy USG. Obecnie w celach diagnostycznych wykonuje się zwykle tzw. bronchofiberoskopię, przy użyciu endoskopu giętkiego. Bronchoskopia sztywna wykonywana jest raczej w celach terapeutycznych. Wskazaniem do bronchoskopii jest m.in. krwioplucie, kaszel lub duszność o nieustalonej przyczynie, objawy osłuchowe zwężenia dróg oddechowych. W przypadku stwierdzenia w bronchoskopii zmian, pobiera się z nich materiał na badania cytologiczne, histopatologiczne lub mikrobiologiczne.

POChP a niewydolność oddechowa

Jednym z groźnych następstw nieleczonej, źle leczonej lub powikłanej POChP jest niewydolność oddechowa.

Na rozpoznanie niewydolności oddechowej, do której może prowadzić też wiele innych chorób, pozwalają badania gazometryczne krwi tętniczej. Mierząc w niej zawartość tlenu i dwutlenku węgla  dokonuje się oceny wymiany gazowej pomiędzy przestrzenią pęcherzyków płucnych a krwią perfundującą płuca. Krew do badania pobiera się zwykle z tętnicy promieniowej.

Mniej inwazyjną metodą jest badanie arterializowanej krwi włośniczkowej z płatka ucha lub z palca. Metoda jest prosta – nakłuwa się skórę i bardzo cienką rurką, tzw. kapilarą, pobiera się krew do badania.

Ale wstępną ocenę utlenowania krwi można także wykonać za pomocą metody całkowicie nieinwazyjnej – pulsoksymetrii przez skórnej. Pomiar wykonywany jest przy użyciu specjalnego niewielkiego urządzenia zakładanego na palec, które metodą spektrofotometrii mierzy wysycenie (saturację) hemoglobiny tlenem. Wartość poniżej 92 proc. wskazuje na znaczną hipoksemię, czyli obniżenie poziomu tlenu we krwi, i jest wskazaniem do wykonania pełnego badania gazometrycznego.

Głównym objawem hipoksemii jest duszność, najczęściej spoczynkowa i nasilająca się podczas wysiłku, której towarzyszy niepokój i lęk. W przypadku dołączania się hiperkapnii, czyli zwiększenia stężenia dwutlenku węgla we krwi, duszność się zmniejsza, ale jednocześnie narasta senność i znużenie, aż do zatrzymania oddechu włącznie. Jest to już stan zagrażający życiu.

POChP a rak płuca

W początkowej fazie różne przewlekłe choroby układu oddechowego mogą przebiegać z podobnymi objawami klinicznymi. Chorzy z POChP najczęściej skarżą się na kaszel – suchy, męczący lub z odpluwaniem gęstej wydzieliny, oraz na duszność – początkowo wysiłkową, potem może dołączyć się duszność w spoczynku.

Jeśli jednak występują też takie objawy alarmowe, jak: krwioplucie, chudnięcie, gorączka lub ból w klatce piersiowej, diagnostyka powinna być pogłębiona oraz wykonana szybko. Dlaczego?

Bo pod maską POChP może bowiem kryć się także rak płuc, nawet u osoby niepalącej.

W 2013 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zakwalifikowała zanieczyszczone powietrze do głównej klasy kancerogenów, stwierdzając, że wraz ze wzrostem zanieczyszczeń wzrasta ryzyko raka płuc. Okazuje się więc, że o tym nowotworze powinno się myśleć także u osób niepalących, wykazujących objawy ze strony układu oddechowego.

Bądźmy więc czujni, także niepalący.

 

 

Łodzianka, lekarz, dziennikarz, blogerka, pisarka.

%d bloggers like this: