Szpital św. Aleksnadra
Łódź Medyczna Historyczna

Szpital św. Aleksandra #1. Geneza

Rok 1846 r. zaczął się dla łodzian pomyślnie. Po latach starań, 1 stycznia oddano do użytku pierwszy w mieście szpital św. Aleksandra. Po prawie 80 latach służenia chorym ciałom, w tym samym miejscu powstał przybytek, który zaczął służyć sprawom ducha. Ale po kolei.

“Względem miejsca, na którym ma być wystawiony szpital, jednomyślnie zgodzono się na plac przy Rynku Fabrycznym, pomiędzy ulicą Wólczańską a Piotrkowską” – pisała pięć lat wcześniej do władz guberni Rada Szczegółowa Opiekuńcza, chcąc doprowadzić do powołania tak potrzebnej placówki. A sprawa była poważna, gdyż w liczącej wówczas już ponad 12 tys. mieszkańców Łodzi nie było żadnego szpitala.

Wołano więc ze zgrozą: liczni majstrowie i czeladź, ulegając częstokroć słabości, a pozbawieni pomocy i przytułku – okrutnie cierpią!

Konieczność budowy szpitala w rozwijającej się przemysłowo Łodzi wyraźnie dostrzeżono w latach 30. XIX w. i już wówczas zaczęto gromadzić pierwsze fundusze. Jednakże wobec obojętności władz carskich na problemy zdrowotne łodzian, inicjatorzy budowy to do mieszkańców zwrócili się o datki. Zbierano je do specjalnych karbonów (puszek) wystawionych w magistracie, kościołach, sklepach, a nawet w urzędzie kontrolera skarbowego!

Pieniądze na szpital starano się także pozyskać z tzw. ceduł muzycznych, czyli opłat za zezwolenia na urządzanie koncertów, zabaw i widowisk. Wciąż jednak sprawy szły zbyt wolno i ruszyły dopiero wraz z powołaniem w 1840 r. Rady Szczegółowej Opiekuńczej Szpitala. W jej w skład weszli światli obywatele miasta: fabrykant Ludwik Geyer, ks. J. Krieger, pastor Franciszek Metzner, aptekarz Bogumił Zimmerman i lekarz August Potempa.

Tak się też złożyło – zrządzeniem Bożym? – że w tym samym czasie czynione były starania, by wybudować nowy kościół katolicki i specjalnie na ten cel wypalono już nawet 90 tys. cegieł. I właśnie w tym Rada dostrzegła szansę dla szpitala.

W 1841 r. napisała do komitetu budowy kościoła:

Ponieważ jednak budowa jego dla braku funduszów nie tak prędko wejdzie w wykonanie, przeciwnie zaś budowa szpitala z przyszłą wiosną niezawodnie rozpoczętą zostanie, przeto wnioskiem jest Rady Szczegółowej, aby pomieniona ilość cegły jak również i następne wyrobić się mogące w pomoc do wystawienia szpitala dodaną została.

Tak też się stało. Cegły wypalone dla kościoła zostały przeznaczone na szpital. Wkrótce też zarządzono zwózkę drzewa z lasów rządowych Leśnictwa Pabianice, by również przeznaczyć je na budowę szpitala.

Trwała ona trzy lata. Budynek w stylu klasycystycznym powstał według projektu rządowego architekta H. Marconiego, zmodyfikowanego przez architekta gubernialnego S. Balińskiego. Szpital liczył 50 łóżek. Sale chorych i pomieszczenia sanitarne znajdowały się na piętrze; pomieszczenia dla pracowników, pokój zabiegowy i ambulatoria – na parterze. Do szczegółów w tym zakresie powrócę w innym wpisie.

I wreszcie 1 stycznia 1846 r. nastąpiło oficjalne otwarcie placówki.

Odtąd w szpitalu św. Aleksandra leczyli się głównie biedniejsi mieszkańcy miasta, ale także stacjonujący w okolicy żołnierze. W 1886 r. zwiększono liczbę łóżek do 90, a w 1915 r. w całości przeznaczono go dla chorych skórno-wenerycznych.

Jednakże Duch św. wieje, kędy chce. Gdy w 1920 r. powstała w Łodzi diecezja łódzka, zaczęto szukać miejsca na siedzibę dla biskupstwa i seminarium duchownego. I znaleziono. Był nim szpital św. Aleksandra.

Czy to dogodna lokalizacja w pobliżu Katedry przy ul. Placowej 14 (obecnie ul. ks. Skorupki), czy inne czynniki spowodowały, że jeszcze latem 1921 r. szpital przeniesiono w nowe miejsce przy ul. Aleksandrowskiej 115, a budynek przy dawnej Placowej oddano diecezji, która zajmuje go do dziś.

I tak oto w mury szpitalne, które kiedyś powstały z cegieł przeznaczonych na kościół, wstąpili duchowni.

Czy wiesz...
… który to budynek stanowi pozostałość po dawnym szpitalu św. Aleksandra w Łodzi? A może masz w domowym archiwum jakieś stare zdjęcia tego miejsca lub znasz ciekawą historię? Jeśli tak, proszę napisz w komentarzu lub wyślij mail na blog@bmiroslawska.pl.

 

Łodzianka, lekarz, dziennikarz, blogerka, pisarka.

%d bloggers like this: